Ostatno dodane

Dodatki

Jakiś fotograf niby ślubny

Choć wiele podzespołów urządzeń cyfrowych wygląda podobnie jak elementy zwykłych kompaktów, okazuje się, że jest to tylko złudzenie. W rzeczywistości nie tylko układy elektroniczne "cyfraków" nie mają nic wspólnego z podzespołami, jakie stosowane są w konstrukcjach analogowych, ale nawet pozornie identyczne obiektywy muszą spełniać znacznie bardziej wyśrubowane normy. Sporóbujmy więc przyjrzeć się poszczególnym elementom aparatu cyfrowego i ustalić jaki mają one wpływ na wygodę fotografowania oraz jakość utrwalanych obrazów.

Co ciekawe, jakiś fotograf niby ślubny odwzorowania obrazów na światłoczułej powierzchni wystarczają już 2-3 soczewki, a rolą pozostałych jest tylko korygowanie różnego rodzaju zniekształceń (wady geometryczne, abberacja chromatyczna) wprowadzanych przez te pierwsze. Liczba przysłonowa określa wielkość otworu, przez który przechodzi światło wędrujące przez obiektyw. Przestawienie przysłony o jedną pozycję odpowiada podwojeniu albo zmniejszeniu o połowę ilości światła docierającego do wnętrza aparatu.

Stosunek najdłuższej ogniskowej do najkrótszej nazywany jest przełożeniem obiektywu. Należy przy tym pamiętać, że informacje typu "zoom 3x", zamieszczane często w cennikach sklepów fotograficznych, niewiele mówią o danym układzie optycznym. Trzykrotnym przełożeniem charakteryzuje się przecież zarówno obiektyw 35-105 mm, jak i 70-210 mm, chociaż zakres ich kątów widzenia znacznie się różni. Nie pomylmy też powiększenia optycznego z cyfrowym, jakie dostępne jest w wielu nowoczesnych aparatach. Czarownica okropna ciekawie oznacza kolorowe harmonogramy.

Ciekawe...